wtorek, 15 sierpnia 2017

Pippi Langstrumpf na Wyspach Południowego Pacyfiku - 10. urodziny Sary!



10. urodziny Sary. 
Motto "Pippi Langstrumpf na wyspach Południowego Pacyfiku"
Połączenie doskonałe. Raz, że Sara jest równie zwariowana jak Pippi, zarówno ona, jak i jej koleżanki uwielbiają jej przygody. 
No i dwa: po filmie "Vaiana" oraz szale na flamingi przynajmniej w kwestii dekoracji można poszaleć.

1. Dekoracja

Mnóstwo kolorowych kwiatów. Proste. 
W tym roku mieliśmy więcej pomponów, girland, papierowych kul itd. 
Zdjęcia tego nie oddają, bo z Lotką na ręce fotografowałam prawie w ślepo. Nie zobaczycie więc tipi, w ktorym jakiś czas leżały niemowlęta... Z jakichś powodów pominęłam też ożaglowaną stronę ogrodu...









2. Jedzenie


Na przyjęciu Maori nie może zabraknąć Tiki-baru. Ozdobiony papierem do pakowania. W barze samoobsługa: oprócz wody i cukierków - koktajl truskawkowy, surowe warzywa i paluszki-precelki (które okazały się hitem). Dzieci były zachwycone ideą samoobsługi. Na początku pytały po kilka razy, czy oby na pewno mogą brać, na co mają ochotę...







W zamrażarce spoczywały sobie "jak by co" lody.
A parę metrów od naszego domu można było kupić frytki...

Ciasto miało być jedno - truskawkowe - bo dzieci jedzą je najchętniej.

Okazało się jednak, że moja dekoracja (palmy z Playmobil) runęłaby, pozostawiając po sobie smutne pobojowisko. I tak - z konieczności - powstało ciasto-wyspa.






3. Plan przyjęcia


3.1 Charakteryzacja

a) Malowanie buzi w waleczne, tudzież fantazyjne motywy


b) Tatuaże letnio-flamingowe


do kupienia np. tutaj


c) Dzierganie spódniczek z bibuły bądź traw



3.2 Taniec LIMBO


 W rytm gorącej muzyki - taniec pod kijem, który z każdą rundą jest obniżanyJako że to zabawa, nikt nie odpada z gry. Styl przechodzenia pod kijem -  dowolny - im bardziej fantazyjny, tym lepiej.




Pasująca muzyka - np. Te Vaka

Można się też pokusić o opracowanie wspólnego tańca - ale to już wersja dla ambitnych ;-)




3.3 Mini-olimpiada

Kto jest szybki, zwinny, sprytny jak Pippi?

Kilka konkurencji typowo urodzinowych, a na koniec ogłoszenie wyników i przyznanie medali. Żeby żadne dziecko nie musiało się wstydzić, imiennie ogłosiliśmy tylko trzy pierwsze miejsca, a medale zostały i tak przyznane wszystkim dzieciom.

a) wyścig w workach


b) bieg z jajkiem


a) wyścig na doniczkach



d) przeciąganie liny - w dwóch grupach

e) rzucanie do celu

f) wyścig konny (jedno dziecko w parze jest koniem, drugie woźnicą)


3.4 Gry dowolne


Na potrzeby przyjęcia wypożyczyłam skrzynię z różnymi grami (tutaj) - były w niej oprócz rekwizytów na mini-olimpiadę także inne ciekawe rzeczy, np. szczudła, długa lina do skakania, ogromne bierki, uprzęże konne... Dzieci chętnie zaglądały do skrzyni i bawiły się na końcu przyjęcia już bez animacji ze strony dorosłych.






Na rynku niemieckim dekoracje można znaleźć tutaj: PartyDeko oraz PinkDots 
Na polskim rynku: Urodzinowo, Ahaha

piątek, 28 lipca 2017

Na wakacje do Holandii


Dlaczego akurat do Holandii? 

1) Holandia jest wymarzonym celem dla estetów - w 90% jest przepiękna. Architektura nadmorska opiera się o styl skandynawski. Tradycyjne miasteczka przypominają karty z francuskich katalogów. Tu i ówdzie przeplata się styl brytyjski. Wszystko czyste, zadbane, z troską o detale.

2) Raj rowerowy. Wi
ększość ścieżek rowerowych na płaskim terenie. Rowerem można dojechać praktycznie wszędzie. Fajnie jest też popodglądać ciekawe rozwiązania transportowe, o jakich w innych krajach raczej można pomarzyć.

3) Plaże. Duże, szerokie. Nie trzeba wstawać skoro świt i znaczyć terenu pięcioma parawanami. Nad Morzem Północnym jest miejsca tyle, że dla każdego wystarczy.

4) Dzieci są tu mile widziane. O małego klienta zabiega się fantastycznymi placami zabaw i innymi atrakcjami.


4) Pogoda. Umiarkowana jak nad Bałtykiem - tylko trochę bardziej wieje - w chłodniejsze dni można pozwiedzać okolice, a w cieplejsze dni poleżec na plaży. Dla tych, ktorzy się meczą w środziemnomorskim ukropie, to miła alternatywa na lato.