Donnerstag, 3. April 2014

Kolowrotek



Czas przez palce mi przecieka.
Dopiero  co lato bylo.
Nagle jesien, zima i znowu wiosna...
I znowu lato.
A ja zastanawiac sie bede,
kiedy rok ten minal. No kiedy?


Kiedy dziecko mi tak wyroslo?
Kiedy pyskowac zaczelo?
Wymadrzac sie?
Nagle sama chodzic chce po wiosce,
nagle mamy nie trzeba,
bo ona taka dorosla juz...

Od weekendu do weekendu zyje.
I zanim sie obroce 
nastepny weekend znow,
i poniedzialek nastepny.
I znowu miesiac minal.
I znowu wiosna, lato...

Jak ten chomik w kolowrotku - 
biegniesz, biegniesz jak szalona,
obrazy jak w kalejdoskopie 
mijaja ci przed oczyma,
a ty dalej, dalej, byle do przodu.
Bo czasu nie ma, 
bo obowiazkow tyle,
bo dzien po brzegi wypelniony
i wiecej jeszcze pomiescic musi...

Praca, dom, dziecko, 
praca, dom, dziecko,
poniedzialek, wtorek, sroda,
styczen, luty, marzec,
wiosna, lato, jesien, zima...

Pedzisz jak szalona...
i tylko urodziny kolejne przypominaja,
ze czas nieublaganie mija.
20 - 30 - 40 lat ...

Kiedys jako babcia w fotelu zasiadziesz
 i zapytasz sie,
kiedy zycie to przed nosem ci przemknelo.
Przeciez wczoraj dopiero
z tobolkiem malym ze szpitala wrocilas,
do przedszkola po raz pierwszy zaprowadzilas,
rozbite kolano opatrywalas,
do snu utulalas...
Przeciez wczoraj dopiero...

I kazdej z nas zycze,
zeby zaplakac w chwili tej nie musiala,
ze zycie swoje przez palce przepuscila
i czas swoj drogocenny zmarnowala.

Nie marnujcie zycia na pierdoly!











Kommentare:

  1. Porównanie do chomika mnie powaliło, aczkolwiek to szczera prawda, bo jak w tym kolowrotku biegamy, jakbyśmy wyścigi z czasem prowadzili .... dobrze,że są weekendy,w których kolowrotek na chwilę się zatrzymuje ....

    Kiedy ci tak córka urosła? Toż to panienka już prawie :)

    AntwortenLöschen
  2. niezla pannica jak to u mnie mawiaja :)) wyrosla, moj Boze! ale i moja juz taka kumata... czas przecieka przez palce wiem... czasem mysle ze moze czas rzucic wszystko i kupic winnice ? :) ja jestem zdolna do tego ;p obawiam sie :))

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Winnice? To do nas! :D Ostatnio jakies slawy w naszej okolicy w winnice inwestuja. Pomysl jest wiec bardzo w trendzie :D

      Löschen
    2. wybacz ale mnie sie jakas wloska dziura pod sloncem Toskanii marzy :) a slaw mam dosyc bo w mojej okolicy sie masowo osiedlily i to rozne takie indywidua, ogolnie gbury i piraci drogowi w wielkich, czarnych terenowach i wsiowych porszach ach patrz ile mam kasy ;p! moze to domena slaw rodem z PL ale na wszelki wypadek omijam :) pewnie Toskania tez zainfekowana :)

      Löschen
  3. No niestety czas przecieka między palcami, ale ja staram się, żeby był jak najbardziej owocny. Staram się ten czas zapełnić. Cały czas wyznaczam sobie nowe cele. Mam tyle marzeń i chcę je spełniać.
    To prawda, co piszesz, nie warto marnować życia na pierdoły.

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Po tobie to akurat widac, ze czasu nie marnujesz i zyjesz pelnia zycia :D :*

      Löschen
  4. A ja tak siedzę sobie ostatnio i dumam nad tym kołowrotkiem i tak sobie myślę po co ludziom taki wyścig, taki trudny czasami maraton ponad siły. Zapędziłam się trochę ostatnio w robocie ale w domu. Otworzyłam oczy dopiero jak wylądowałam z anginą i z bólem serca z za wysokim pulsem w klinice i wyszedł mi dodadkowy skurcz na sercu i myślałam że odlecę. Z wyczerpania i z nerwów ze stresu, człowiek za dużo chciał a tylko dwie ręce i jedną głowe ma.
    I widzisz dziś rozumiem Cię aż za bardzo. Dlatego mamę moją na pomoc zawołałam i teraz odpoczywam a dzieciaki szczęśliwe że babcię mają;)
    Ps. Miło Was widzieć na zdjęciu razem;) Sara ślicznie w tej sukience wygląda!

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Wiesz, mi ten kolowrotek caly czas po glowie chodzi, bo widze, ze nawet nie mam kiedy usiasc i po prostu poogladac telewizje. Nie, zebym chciala. Ale nawet mozliwosci nie mam! I tez to wyczerpanie....
      Pomysl z mama jest cudowny! Gdyby tak moja tesciowa jakos sie poczula do pomocy.....

      Löschen
  5. Ja odpuściłam, nie gonię... a przynajmniej bardzo się staram, czasem mnie tylko dopada:)
    w pewnym momencie przychodzi refleksja, po co? gdzie? warto? nie warto?
    ja już wiem, że nie warto...
    tylko żałuję, że tak późno się przekonałam o tym..
    Sara piękna, taka odświętna, a kwiaty wącha całą sobą:):)

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Dobrze, ze odpuscilas! Ja probuje rowniez - jak moge :) :*

      Löschen
  6. Dokładnie tak, czas tak pędzi, żeby inaczej nie powiedzieć ;) to jakaś masakra! Nie dawno zapisywałam Polę do szkoły. Wyszłam i się rozpłakałam. Nie dlatego, że idzie do szkoły, tylko dlatego, że ona już taka duża! że jeszcze nie dawno mówiła tot-zamiast kot, Tasia - zamisat Kasia, tupa - zamaist kupa, a teraz idzie do szkoły!
    Sara wygląda zjawiskowo w tej sukience! Jak ja lubię tak ubrane dzieci - właśnie dokładnie tak! i ta fryzura, spinka! Jestem zachwycona, czekałam na te zdjęcia! Chyba uszyję taką sukienkę Polce - chyba na pewno to zrobię :) ściskam!

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Kurcze, zanim sie obejrzymy, dzieci nasze do komunii pojda, a potem to juz staniki kupowac trzeba bedzie... cholera.

      Löschen
  7. Oj racja !!! I wiesz obserwuje ze sama niejako przyspieszam pęd czasu chocby czekając na wakacje w Polsce...licze dzień za dniem....zyje nadzieją ze tam tak fajnie bedzie....bo lato....bo rodzina....bo nic - nierobienie tylko z małą spacerki.... i kazdy dzień mija mi szybciej....a za chwile bedą nas żegnac na lotnisku i łezki w oczkach sie zakręcą ze kolejne "real-widzenie" za rok jak dobrze pójdzie....:( Znasz to zresztą....A nie dalej jak wczoraj na głupotę ludzką się wkurzałam - szarpiąc swoje nerwy - niepotrzebnie:(
    Super wygladacie! Uwielbiam taki styl jak prezentuje sie Sara - lekko, zwiewnie i tak dorośle...;-) Pozdrawiam

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Probuje "cos" zrobic z kazdego dnia i nie koncentrowac sie na celach dalekobieznych. Wlasnie, zeby na codzien szczescie celebrowac i zeby mi czas przez palce jak najmniej przeciekal.
      A szarpanie nerwow.... masz racje, niepotrzebne. :*

      Löschen
  8. Hallo!
    Ach, so süß seid ihr zwei! Ja, ich schau immer noch bei euch rein. Liebe Grüße ♡ Doris

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. <3 Wo kann man denn euch sehen? Seid ihr immer noch zu dritt oder schon zu viert? :)))

      Löschen
    2. Hallo!
      Wir sind immer noch zu dritt. Wir bauen gerade unser Traumhäuschen. Außerdem arbeite ich schon wieder. Da bleibt keine Zeit mehr fürs Bloggen. Leider. Bei instagram sieht man uns. Lg

      Löschen
    3. Wie finde ich euch bei instagram? Wir sind nämlich auch da - unter @hienaoswojona :D

      Löschen
  9. Od jakiegoś czasu po cichutku podglądam i tu, i na ig. Ale chyba nadeszedł czas żeby się ujawnić:) Madra kobietka z Ciebie. Oprócz pięknych zdjęć jest i piękna treść. Bliska mi bo chyba dzieci mamy w tym samym wieku... Na własnej skórze odczuwam właśnie wymądrzanie, pyskowanie i ta ogromna chęć wyrwania się z domu na wieś;) Uff Myślałam, że między buntem dwulatka, a okresem dojrzewania jest luz... Jakże się myliłam... Pozdrawiam serdecznie

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Fajnie, ze sie odezwalas. :)))) Ja tez inaczej sobie to wszystko wyobrazalam :D U mnie mialo isc wszystko jak z platka :D Moja corka ma jednak inny plan :D

      Löschen