niedziela, 24 listopada 2013

Pod choinke

 
 
Z czego ucieszy sie 6-latka?
Nasze propozycje swiateczne:
 
 
 
 

 
 

 
wysylka polskich ksiazek za granice (w ludzkich cenach): tu
 
 
 

naszyjnik z pomponem: tu
 

 
Lilliputiens plecak: tu, hier
Piornik: tu, hier
torba na zajecia sportowe/dodatkowe: tu, hier
 

 
Cyrillus plecak: Cyrillus.de
piorniki - liberty, z gwiazda
 
 

 

 
puzzle edukacyjne: tu i tu
 
 
stroj ksiezniczki: hier
 
 
domek dla lalek z tektury: hier, podobny tu
Inspiracje w temacie wykonczenia takiego domku -
u nas: tu
 
 
 
Brak inspiracji dla was tu?
Zajrzyjcie do naszych wczesniejszych postow inspiracyjnych:
tu i tu
 
 
 


18 komentarzy:

  1. Akademia Pana Kleksa i Dzieci z Bullerbyn Kaja uwielbia w formie audiobooka. Natomiast Bon czy Ton Kasdepke jakoś nie przypadł nam do gustu, leży na półce i czeka na lepsze czasy:) Plecak Cyrillus będzie mi się śnił po nocach:) Cudo takie, jeszcze cudniejsze od Bekkersa.
    A my polecamy do spisu książek Astrid L. trzy tomy Karlsona z dachu - mamy audiobook Jungowskiej i jest słuchany od dobrych dwóch lat na przemian z Pippi i z Dziećmi z Bullerbyn bez przerwy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bon czy Ton - jeszcze nie widzialam i jestem ciekawa! Chyba bardziej dla siebie to kupilam ;o)
      Cyrillus tez mi sie sni ciagle i kupic juz tak czesto chcialam. Ale Sara nie chce. Cyrillus ma kazdego roku takie oferty plecakowe. Jak mi dziecko do trzeciej klasy dorosnie, to mysle ze bedzie mozna kupic - bez sprzeciwow, ze nie jest rozowy ;o)
      Astrid Lindgren - mamy w planach po kolei. :)

      Usuń
  2. Dzieci z Bullerbyn to moje dzieciństwo .....
    Zresztą, Pan Kleks też mi towarzyszył :)

    Jakoś nie może być u mnie świat bez książki ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak wlasnie gromadze sukcesywnie te ksiazki mojego dziecinstwa. Sama nie wiem dla kogo bardziej - dla mnie, czy dla Sary ;o)

      Usuń
  3. ja zawsze Panu Bogu swieczke i diablu ogarek wiec obstawiam ksiazki:dzieci z b. kocham!!!! no i... suknie, bo jak nie teraz to kiedy ? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebij piatke :D Ksiazki musza byc. Ale musi tez byc troche kiczu :D Bo czy mi sie dziecko tak bardzo z tych ksiazek ucieszy? I czy nie bedzie bardziej wspominac, ze suknie dostala? ;o)

      Usuń
    2. dokładnie (z własnych, dziecięcych doświadczeń czerpię :P), piąteczka!

      Usuń
  4. Och doskonałe propozycje prezentów. Podobają mi się te puzzle. Mój Staś jeszcze jest za mały, ale kusi mnie żeby kupić i odłożyć, aż synek dorośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wlasnie teraz szukam roznych propozycji geograficznych. Takich, kiede dziecko strawic potrafi. Te cale Mapy - tak rozreklamowane i oslawione - w ogole mnie nie przekonuja. Wydaje mi sie, ze dziecko powinno miec cos przegladowego, zeby sobie uporzadkowac w glowie, gdzie co jest. Na to wlasnie stawiam! Ja mi corka pojmie, gdzie co jest - mniej wiecej - to sie zaczniemy rozdrabniac.
      Mysle, ze w tym celu takie puzzle sa super!

      Usuń
  5. Fajne propozycje :) Te ksiązki to nasze dzieciństwo, moja chyba jeszcze za mała, ale na pewno kiedyś się pojawią. Co za piękna kreacja;) ja jak na razie zakupiłam jedynie sukienkę "cindirella", wiem, że o takiej marzyła, więc będzie zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno! W zeszlym roku tez mialysmy :D Nie wazne, ze kazda dziewczynka chce byc ksiezniczka - a niech sobie bedzie i sie cieszy :D

      Usuń
  6. Wysłane z iPada

    Ach te prezenty...moja sześciolatka specjalnych życzeń na szczęście nie ma dwa prezenty jej wystarczą;) Lalka typu Baby ale taka większa co prawie dziecko przypomina;) a drugie to drewniany kufer z akcesoriami lekarza. Ostatnio z bratem często badają miśki i lalki ale zawsze im czegoś brakuje i najlepiej to wszystko razy dwa!
    Na pewno w tą piękną, złotą sukienkę wskoczyłaby odrazu bo fanka wszelkich sukienek a tych księżniczkowych to dopiero;) Książki też lubię dawać i dostawać ale ostatnio do biblioteki zapisałam moją sześciolatkę i tak się cieszy z tego wypożyczania...
    A plecaki tego typu co Cyrillus to ja już odchorowałam bo co ja mogę najwyżej kupić i powiesić sobie na wieszaku albo nosić samej;( I też myślę że na takie cudne plecaki jest jeszcze czas;) Naturalnie może się to stanie jak obecny będzie mały a i jej gusta trochę inne i sama sobie taki zażyczy;D Mam tylko nadzieję, że będą jeszcze takie dostępne;)
    A domki to mamy już dwa i często są w użyciu więc na pewno to dobra propozycja!
    Teraz w okresie świątecznym w domkach zagości oprócz rodzinki z dwójką dzieci, choinka mikołaj z reniferem, aniołki z fletem i ze skrzypcami i będzie wesoło;)
    Dobrze, że jest jeszcze trochę czasu na ogranięcie tego tematu;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja ma naszczęście 1,5 roku więc jeszcze ja wybieram prezenty :) Pana Kleksa już jej czytam nudzi się jeszcze bo niezbyt wiele rozumie ale przynajmniej szybko zasypia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. prześliczne tornistry. W Polsce ciężko takie dostać.
    Książeczki mamy! Wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja zapraszam po inspiracje do siebie :)

    http://fabrykapomponika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Z dziećmi z bulerbyn mam miłe wspomnienia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Witajcie w naszej bajce, słoń zagra na fujarce .... pamiętam .... i Fronczewskiego jako Pana Kleksa też pamiętam :) bardzo fajne propozycje, a ta torba .... miodek! Książki są wspaniałe i w ogóle, ale wiadomo, jak nie będzie czegoś w stylu sukni, to radochy nie będzie! nie i koniec!

    OdpowiedzUsuń
  12. Książki -mamy wszystkie pozycje, strój księżniczki pewnie zachwyciłby moją córcię :) a mi wpadły w oko puzzle...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń