Sonntag, 9. Juni 2013

Prezent na 6-te urodziny

 
 Urodziny Sary juz tuz tuz...

Jesliby ja zapytac, to zyczy sobie tego:






lub:



Innych zyczen nie ma.
Ja natomiast - znajac jej zainteresowania i mozliwosci - podarowalabym je takie rzeczy:

1) Mala szklarnia hier



2) Kidz Swayer hier

 
 

3) Guma do skakania hier



 
 
4) drazek do cwiczen
5) okulary do plywania hier

6) duza walizeczka hier
 
7) kolczyki hier
 
 
 
8) ksiazki po polsku
  
 
 
 

 


Kommentare:

  1. Na pewno nie kupiłabym pierwszej lalki!!!! uważam, że takie zabawki zaprojektował ktoś, kto nienawidzi dzieci. Straszna ta lalka.
    Ja nigdy nie pytam się dziecka co chciałby dostać na urodziny, robię jemu niespodzianki i zawsze są trafione. Bo kto lepiej zna swoje dziecko.......

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. haha! Jestem tego samego zdania! Jak mozna sprzedawac dzieciom lalki w trumnach! Bronie sie przed tym calym szalenstwem rekami i nogami. :D

      Löschen
    2. A ja kupiłabym Mosterkę i nawet sie nie zastanawiała. Jestem pewna że ucieszyłaby się najbardziej, a przecież o to chodzi. Oglądałyscie kiedys bajki Monster High? Wcale nie są głupie! są o przyjaźni, milości itp. Urządzasz jej cudne przyjęcie, wiec kup jej wymarzony prezent. Przecież wiesz, z czego ucieszy sie najbardziej, nawet jak Ty nie jesteś do końca przekonana do tego prezentu, niech ona sie cieszy!

      Löschen
  2. Moja kuzynka też prosi o te lalki. Okropne są. Zaciekawiła mnie ta deskorolka o ile mogę to tak nazwać :D Ciekawe, pierwszy raz się z czymś takim spotkałam. A co do pomysłów to niestety nie mam.

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Ta deska to zupelna nowosc. Wygrala na jakichstam targach zabawek w HonguKongu. Albo cos kolo tego ;o) Zaciekawila mnie rowniez :D

      Löschen
  3. No właśnie ta deskorolka mnie intryguje. Gdzie ją można kupić? Ile kosztuje?

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Sorki już zobaczyłam, 59 euro:))

      Löschen
  4. Cały komentarz mi wcięło, piszę więc jeszcze raz.
    Deska super - zwłaszcza dla Twojego dziecka które jak sama kiedyś pisałaś uwielbia być w ruchu - myślę że często by jej używała. Lalka MH - tragedia moim zdaniem - mnie się udało wyperswadować Kai i już do tematu nie wraca, może Tobie też się uda. U nas najlepszym prezentem są jednak książki. Nasze ulubione: Astrid Lindgren - Pipi, Lotta z ulicy Awanturników i Dzieci z ulicy Awanturników, Dzieci z Bullerbyn, Madika z Czerwcowego Wzgórza, Emil ze Smalandii, Karlsson z dachu, a i oczywiście Tove Jansson Muminki. Polecamy:)

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Dzieki za pomysl. Muminki czytamy- a jakze! A o Astrid Lindgren zapomnialam :D Pierwsze co kupie, to chyba Pipi :D

      Löschen
  5. ta "deskorolka " jest super ale nie na nasze chodniki. Często bywam w Holandii - a tam ten "jeździk" jest już od dawna - ale na ich ścieżki rowerowe jest super. Na polskie warunki nie polecam - chyba że ktoś będzie jeździł po drodze :)- bo na raczej nie na chodniki

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. U nas - w Niemczech - chodniki sa w troche lepszym stanie. Ale wiem, ze podloze do tego jezdzika musi byc gladkie - zadnych tam kamieni, wertepow itd.

      Löschen
  6. Mnie się podoba ta szklarnia ale Twoja corcia to ruchliwa wysportowana dziewczynka więc moze tą deska..
    U nas ksiazka to obowiązkowy dodatek :)

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Nie ograniczam sie do jedengo prezentu, bo chetnych do obdarowywania wiecej. ;o) Szklarnia wydaje mi sie fajna, bo nieskomplikowana.

      Löschen
  7. Rozumiem ten kłopot:-) U nas urodzinki także za niecały miesiąc a ja nawet nie miałam czasu żeby zacząć szukać prezentów:( Moja gwiazda chce dostać tylko kwiatka żeby posadzić w ogródku:-) Chętnie zerkne więc na wasze prezenty bo sama nie mam bladego pojecią co kupić:-) Narazie po powrocie bedziemy walczyc z ciągiem dalszym remontu żeby choc salon nadawał się na urodzinki hihi...pozdrawiam!

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. A ja liczylam na inspiracje od was! :D Kiedy Olga ma urodziny?

      Löschen
  8. ten drążek do ćwiczeń i guma do skakania bardzo mi się z Sarą kojarzą :)

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. O drazek bedziemy walczyc z tata, bo sie zgodzic nie chce. Podobno tylko by przeszkadzal ;o)

      Löschen
  9. Ach jakie dwa bieguny w tym co Sara chce,matko jedyna oby te lalki wyszły z obiegu zanim Madzik będzie nimi zainteresowana!ale koniki to sobie fajne moja też by się ucieszyła :) w doradzeniu nie pomogę ale jestem przekonana,że na bank dobrze trafisz z prezentami bo już te propozycje są super!Jej własny trzepak i guma do skakania to przecież moje dzieciństwo <3

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. No wlasnie - te potworne lalki.... ;o)

      Löschen
  10. Jak dla Sary to zdecydowanie ta deska i guma! Lalka...no coz, odebralo mi mowe ;)Czy to ma jakas nazwe? Pierwszy raz widze taka lalke wampirke!
    pozdrawiam

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Czy w Polsce te lalki nie sa tak na topie????

      Löschen
    2. Nie wiem jaka lala jest na topie zarowno w Polsce , jak i w De ;), byc moze jestem nie w temacie ze wzgledu na brak corci :)

      Löschen
    3. Oczywiscie ze są, u nas w sklepach wszystko jest monsterkowe! ;) a ja lubie te lalki, są o niebo lepsze od barbie. O!

      Löschen
  11. W temacie pomysłów na prezent nie pomogę, bo my zupełnie na innym etapie ;)

    ale co mogę podpowiedzieć to tyle, że te szklarnie chyba nie bardzo działają :/ przynajmniej my miałyśmy coś podobnego - i niestety ANI JEDNA roślinka nie wyrosła :( Pola na szczęście zapomniała i rozczarowania nie było, ale Sara jest starsza, więc obawiam się że w razie niepowodzenia eksperymentu może jakiś cień zawodu się pojawić...

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Dzieki za info! Bo rozczarowanie byloby naprawde ogromne! :*

      Löschen
  12. Ja raczej kupuję dziecku, to o czym marzy. Marzenia takie ma od mniej niż roku, więc może z czasem mi się zmieni. Albo najczęściej robię 2 prezenty jeden praktyczny i taki co ja uważam :P a drugi taki do którego dziecię się ślini od jakiegoś czasu i widzę, że nie jest to jednorazowa faza :D Rodzice mnie tak wychowywali, że prezenty były faktycznie na Okazje, więc rzadko, ale jak już były to WYPAS. Byli wtedy bardzo hojni, ale w tym bardzo rozsądni. Na Barbie czekałam ponad rok! Ale ją dostałam mimo, że to kupa kasy wtedy była ;* Cudownie to wspominam. Ja pamiętam rozczarowanie jak kiedyś pod choinkę dostałam właśnie taki prezent wg mamy, do dziś pamiętam rozczarowanie.Reasumując: święto dziecka ma być wg mnie jego Świętem i o ile tylko będzie mnie stać (bo jak nie stać to wiadomo, ze przy jednym ogniu dwie pieczenie) to zawsze będę spełniać wtedy marzenia dziecka, choćby kupując obleśne Monster High (chyba to to na I zdjęciu - nie wiem po co to w ogóle jest???). Uważam, że dzieciństwo ma być magiczną krainą, a ja chcę być dobrą, a nie praktyczną wróżką :P To takie moje przemyślenia i oczywiście wybrałabym coś co o czym marzy Sara, nawet tego obleśnego potwora :) znowu się rozpisałam :*

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Dzieki za szczery komentarz. Rozjasnilo mi sie dzieki Tobie. :*

      Löschen
    2. To nie są obleśne potwory! Mają śliczne buźki!

      Löschen
  13. Z mojego doświadczenia wiem, że przynajmniej jeden prezent powinien być tym wymarzonym, wyczekanym bo radość mojej pociechy jest wtedy bezcenna;)
    U nas jest zasada, że gdy nadchodzi okazja prezentowa i trzeba zrobić miejsce na nową zdobycz to rzeczy, które się już znudziły idą na sprzedaż albo jako podarunek dla innych dzieci.
    Dla naszej córci na urodziny, które też już niedługo oprócz tego wymarzonego to od nas rodziców jako niespodziankę szykujemy sztalugę do rysowania, malowania bo jest miłośniczką kredki i pędzla;)
    A poza tym też mi się podoba ten sprzęt Kidz Swayer, jestem go bardzo ciekawa;)
    Dla aktywnych dzieci do których moja też należy to może być całkiem fajne ujście energii;)
    Moja raczej nie gustuje w tych dziwnych laleczkach i innych nowościach, więc nie mam tego problemu;)
    Ps. Nie mogę się już doczekać waszej relacji z urodzinek bo dla mnie na pewno będą ciekawą inspiracją:) Pozdrawiam

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Sztaluga to swietny pomysl! Macie szczescie, ze nie macie dylematu w zwiazku z tymi potwornymi lalkami :D Chyba wydam przyzwolenie na ta durna lalke.... najwyzej schowam ja do jakiegos wora, jak bedzie straszyc ;o)

      Löschen
  14. Mam nadzieję, że moda na te lalki minie zanim moja Wiki urośnie. Nie rozumiem zupełnie co twórca tego typu zabawki miał na myśli? Ostatnio rozmawiałam z pewną panią psycholog, która opowiedziała mi jak okropny wpływ miała taka właśnie lalka na psychikę jednej dziewczynki, której terapię prowadzi. Skutki są straszne.....

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Ou... wiesz cos wiecej na ten temat? Chetnie bym sie dowiedziala...

      Löschen
    2. No coment. A jaki moze mieć wpływ na psychike naszych dzieci idealna wymiarowo, chuda z pełnym biustem, idealną skórą i lśniącymi włosami Barbie?! Bzdura! Sory, ale tak uważam.

      Löschen
  15. Z tego co pamiętam to dziewczynka na początku zaczęła mieć stany lękowe (pod wpływem kreskówki i zabawy tymi lalkami) a później doszło zaburzenie postrzegania rzeczywistości. Jakby żyła w innym wymiarze. Doszły też halucynacje. Wszędzie widziała te wampirki, które chciały jej zrobić krzywdę. Pociągnęło to za sobą duże problemy emocjonalne i szkolne. Dziewczynka w wieku wczesnoszkolnym. Ta psycholog za dużo mi nie opowiadała bo raz że obowiązuje ją tajemnica a dwa dopiero zaczynały terapię. Niemniej zasugerowała że taki problem może zaistnieć.

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Boże wszystkie Poli koleżanki mają te lalki, w sklepach półki sie uginają, a ja nigdy nie słyszałam o czymś podobnym! Moja młodsza córka po obejrzeniu jednej bajki "Koralina i tajemnicze drzwi" rzeczywiście boi sie spać w nocy sama w pokoju (jak jej sie to przypomni) ale bajka ta jest rzeczywiście beznadziejna, bo tam "fałszywi" rodzice z guzikami zamiast oczu chcą przywłaszczyć sobie dziecko Koraline i zabrać ja od ich prawdziwych rodziców. To ja się nie dziwię, ze moje dziecko się teraz boi, bajka fatalna - NIE POLECAM! Ale bajki Monster High????? Nie rozumiem .... Oglądałam wszystkie bajki z tej serii .... mamy 8 lalek a Pola chciałaby kolejne (ale jej już nie kupię ani jednej bo widzę ze już jej sie znudziły i bardziej je chce w celach kolekcjonerskich).

      Löschen
  16. Byłam w szoku jak mi to opowiadała. Rodzice załamani tym wszystkim ...

    AntwortenLöschen
  17. A rolki? Chyba że już macie? Moja uwielbia rolki :)

    AntwortenLöschen