Donnerstag, 9. Mai 2013

Klasyka


Wnikliwy obserwator już to wie:
kochamy klasykę.

Czerpiemy pełnymi garściami z mody francuskiej,
urozmaiconej klasycznymi Anglikami i Włochami.





***

Idac z pradem otwieramy nasza strone na FB.
Podobno kazdy juz ma. Wiec my jestesmy 100 lat za Murzynami ;o)

Jesli macie ochote, polubcie nas TUTAJ.



Kommentare:

  1. tą kurteczkę to chętnie bym wam ukradła!!! super !!! i już zaglądam na fb i zparaszam na nasz :P

    AntwortenLöschen
  2. Przede wszystkim to ja kocham Wasz styl, ostatnio sobie myślałam, że jak już poznałam nieco więcej modowych blogów dla dzieci, to Wasz zdecydowanie w mojej pierwszej top 3 :) Ja nawet nie znam (znowu ignorantka - gapa) tych marek od zwierzęcych wzorków. Co do niedzieli to to faktycznie w Niemczech to święto, wiem bo mój M pracuje w niemieckiej firmie i często zaglądamy do "Was" :)) byc może któregoś dnia zabawimy na dłużej :) ale na razie to odsuwamy z różnych powodów. Bardzo to fajne,wracając do wolnej nd, ale to niestety bardziej dojrzałe społeczeństwo, nie ma się co oszukiwać, na zupełnie innym etapie pod wieloma względami. To wyraźnie widać z zewnątrz, gdy ma się wgląd do wewnątrz. ps. oj uważaj z tymi Murzynami :))) bo teraz poprawność polityczna wszędzie i nawet do PL dotarła :)) np. u nas są na osiedlu afro-polskie (że będę poprawna) dzieci i musimy uważać bo jak moja córcia chodzi i recytuje Murzynek Bambo w piaskownicy, to bywa niezręcznie :)choć w zasadzie nie do końca wiem czemu, ale miałam taką dziwną sytuację :) niby nic, ale zrobiło się "ciężko"

    AntwortenLöschen
  3. haha! Murzynek Bambo :D Wyobrazam sobie :D Corcia sobie pokojarzyla, wyrecytowala, a wszyscy dorosli pomysleli, ze aluzja zbyt dosadna :D
    Jesli byscie sie faktycznie wybierali w nasze strony, daj znac!
    I na koniec - bardzo sie ciesze, ze sie wam nasz styl podoba :*

    AntwortenLöschen
  4. Hej tak sobie Was podglądam. Mam takie spontaniczne pytanie: czy planujecie kolejne dzieciątko? Pytanie niezobowiązujące. :)

    Pozdrawiam,

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. :D Tak, bedzie i drugie, jak Bozia da ;o)

      Löschen
  5. Bardzo ładnie małej w takim stylu. Jest niby prosty, ale coś w sobie ma.
    Oczywiście Was polubię na FB:)

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Ja bardzo lubię ten Wasz styl, Sarze on pasuje (swoją drogą gdybym miała drugie dziecko dałabym mu na imię Sara - to śliczne imię), no i te buty - jak zwykle się zachwycam i troszkę zazdroszczę:) Pozdrawiam serdecznie!
      aaa i polubię oczywiście:)

      Löschen
  6. Hej, Wy Kobietki już wiecie że ja uwielbiam wasz styl - jest bardzo w naszym stylu hihi.....Jak zobaczyłam kiedyś kolekcję Mini Rodini to mało nie padłam - okropne malowidła:( Jeśli biorę coś z aplikacją to małą...na boku...zeby Oldze radość sprawic - tak było z kolekcją Myszką oraz kurteczka z Minnie ;-) Cóż...to ona to nosi - więc niech ma radość...ale całe rzeczy w jakieś dziwne ptaszki to odpada:( Od was odgapiłam podkolanówki bo wiem, że Sara juz rok temu w nich śigała - Olga ma już dość pokaźne pudełko podkolanówek i nawet chetnie je nosi....znaczy nosić bedzie jak pogoda dopisze znowu :-)
    A wiesz co ja ostatnio w pobliskim SH dorwałam? Katankę Burberry za niecałe 20 zł! Ale jestem happy;-) Ta Sary jest cudna! Jak i cała Sara!! Pozdrowienia

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. :D Jak tak przejrzalam, to mamy chyba podkolanowek w kazdym kolorze. Pamietam, ze sama jeszcze nosilam i byly one kwintesencja elegancji u malych dziewczynek. Taki mam wiec sentyment...
      A Burberry za 20 zl to jak za darmo. Gratuluje lupu!

      Löschen
  7. Klasyka jest ponadczasowa, uniwersalna ale nie nudna....
    I Sarze pięknie w tym stylu :)

    AntwortenLöschen
  8. Wiesz jak mówią,że jak kogoś nie ma na fb to nie istnieje ;)
    Wasz styl i ogólnie całą oprawe pokochałam od pierwszej chwili tylko przez długi czas milczałam!kurcze a mnie nawet nie wzory zwierzęce odpychają od minirodini a ich ceny,normalnie o zawrót głowy doprowadzają!Sary kurtka już ostatnio zapadła mi mocno w sercu :)
    pozdrawiamy

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. No kochana, to teraz to my dopiero zaistniejemy ;o)
      Bardzo Ci dziekuje za te slowa :*
      Co do cen... nie tylko MiniRodini, inne POLSKIE marki, ktore moglyby sprzedawac taniej, nie robia tego niestety. Ceny koncowe sa dla mnie zagadka... Jak to mozliwe, ze polska spodniczka kosztuje 30 euro, kiedy wloska, do kosztow ktorej kalkuluje sie pokaz mody i katalogi, kosztuje 50 euro? Czy te polskie, sprzedawane droga internetowa, nie majace ani realnych butikow, ani nie muszace inwestowac w personel, ani w malych modeli i pokazy mody, naprawde maja takie wysokie koszty produkji, ze ceny koncowe sa takie wysokie???

      Löschen