sobota, 18 maja 2013

Cake Pops




Bardzo modne ostatnio. Ciasto na patyku, niczym lizak.
A jakie efektowne! Uczta dla oka.

Postanowilysmy sie wiec z nimi zmierzyc i ocenic,
czy znajda sie na stole urodzinowym Sary.

Jesli macie ochote rowniez sprobowac,
ponizej caly przepis krok po kroku.



Kupujemy:


No i zaczynamy!
Ciasto powinno byc nie za slodkie, zeby was potem nie zmulilo, jak dodacie jeszcze czekolade ;o)
My wzielysmy polowe ciasta, ktore kupilysmy w supermarkecie. Wyszlo nam z tej polowy 11 cake popow. Wg mnie w sam raz!


Kruszymy wiec owo ciasto i mieszamy z serkiem, az powstanie jednolita masa przypominajaca konsystencja zwarte bloto.




Nastepnie formujemy z tej masy kuleczki.
Praca ta swietnie nadaje sie dla dzieci :D


Kiedy rece zaczna sie wam kleic, warto je zwilzyc woda.



Tak powstale kule odkladamy na godzine lub dwie do zamrazalnika, zeby stwardnialy.

Po uplywie czasu wyciagamy je i nabijamy na kijki,
ktore uprzednio zamoczylysmy (pol cm) w czekoladzie.




Czekolade trzeba naturalnie uprzednio stopic.



No i final! Teraz liczy sie tempo, gdyz stopiona czekolada szybko tezeje. Maczamy wiec ciasto na kijku w czekoladzie i ozdabiamy wg uzniania.




Gotowe cake popy wstawiamy do szklanki, zeby wyschnely i wykapaly sie do woli.


Gotowe - mozna jesc :o)



Ponizej wiecej inspiracji - gdyz w przypadku cake popow liczy sie fantazja!







Byc moze was to zdziwi, ale postanowilysmy z Sara, ze ciasta na patyku jednak nie bedzie na jej urodzinach. Zwazywszy na to, ze bedzie tort, postanowilysmy, ze wiecej bomb kalorycznych nie bedzie na stole.
W zamian za to wyprobujemy powyzszy przepis z truskawkami. Mysle, ze w lecie dzieci chetniej zjedza truskawki w czekoladzie niz kolejne ciasto.
Cake popy okazaly sie bowiem dosc slodkie...




30 komentarzy:

  1. No boskie te kuleczki :) a jakie to proste :) ja od pieczenia to uciekam,ale tego sie nie piecze,wiec moze coś wymyślę dla M. urodziny ma sie raz w roku,wiec pozwalam jej się w tym dniu trochę najesc słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wlasnie tez niczego nie pieke, bo nie umiem i nikt tego potem nie chce jesc. Ale tutaj to zupelnie inna sprawa. Sprobujcie!

      Usuń
  2. Lubie cake popsy, ale na zdjeciach ;P Jak dla mnie ladne dla ozdoby, do zjedzenia za slodkie, choc dzeiciakom zapewne by smakowaly :) Truskawki w czekoladzie to swietny pomysl!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez stwierdzilam, ze jednak sa zbyt slodkie. Stad pomysl z truskawkami ;o)

      Usuń
    2. U nas tez niebawem urodziny i wlasnie dumam czy nie zrobic tych popcakes, chocby dla ozdoby i zabawy, zeby E. mogl sie zaangazowac w przygotowania. Juz widze jak lepi kuleczki ;)

      Usuń
  3. Dziękuję, dziękuję , dziękuję.....
    Super pomysł i prosty, a kreatywność nieskończona.
    Zrobię na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł, swietny przepis :) u nas na 100% będzie wykonany ;-)wyglądają bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Wrzuc koniecznie na bloga! :D

      Usuń
  5. Hallo ihr!
    Da würde ich mir auch gerne einen von schnappen! ;-)
    Toll hat Sarah das gemacht!
    Liebe Grüße Doris ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doris ♥
      Du lebst noch! :D Als wir die Cake Pops gemacht haben, da habe ich an dich gedacht :D Die sind sehr süß geworden - ich könnte nur ein Stück essen und dann war´s für mich vorbei. Vermutlich kann man sie auch anders machen, sodass man mehr davon essen kann?
      Liebe Grüße
      Aga

      Usuń
  6. ach sądziłam,że to trudniejsza sprawa może kiedyś i ja się skuszę :)
    a truskaweczki <3!!!
    ściskamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, jak tez myslalam, ze to starsznie trudna sprawa. Jak mi kolezanka mowila, jak sie je robi, to twierdzial, ze nie bede ich robic, bo mi na pewno nie wyjda. A tu prosze.... dziecinnie proste!

      Usuń
  7. Ślicznie tu u was! Moje córki zachwycone cake pops! :) cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alez sie ciesze, ze do nas wpadlas! Tak czytam twojego bloga, podziwiam lekkosc piora... a ty tu nagle u nas :D

      Usuń
  8. oczarowana nimi jestem.
    świetna sprawa.
    aż żal jeść takie małe dzieła sztuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, ze zal :D Ale w tym przypadku i tak wiele bys nie zjadla, bo cake popsy okazaly sie bardzo slodkie. Przynajmniej moje ;o)

      Usuń
  9. Pyszności, wyglądają przepięknie!
    A może by jakoś zmodyfikować przepis, co by nie wychodziły takie słodkie? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chetnie! Tylko jak??? Na pewno ciemna czekolada nie bylaby taka slodka. Ale glowny problem jest w nadzieniu - cos orzezwiajacego by sie przydalo. Tylko co?

      Usuń
  10. Właśnie mnie oświeciłaś !!!
    Nie wiedziałam, że to ciasto !!!
    Hahaha, zawsze myślałam, że to lizaki takie prawdziwe.
    Aż sama mam ochotę je zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha! no ale skad mialas wiedziec, jesli nie probowalas? :D

      Usuń
  11. Robiłyśmy je razem z Polą na Wielkanoc - wtedy w kształcie jajeczek ;)

    my wbijałyśmy na papierowe słomki do picia - jeszcze ładniej się prezentowały, więc polecam ten pomysł także - na zaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na slomkach na pewno o wiele ladniej wygladaja. A jaki mialyscie przepis? Bo moje cake popsy wprawdzie smakuja, ale jednak mula...

      Usuń
    2. przepis dokładnie taki jak Twój z tym, że ja dawałam serek mascarpone, ale to chyba w sumie mało istotne - nasze też słodkie strasznie - po jednym miało się dość!

      Usuń
    3. haha! Dobrze, ze to napisalas, bo juz myslalam, ze cos pomylilam z przepisem :D

      Usuń
  12. wow ale fajne!!!! koniecznie zrobię je w niedziele :) pozdr i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja sie zastanawialam jak sie je robi. teraz mozemy zrobic na jakies party. Swietny post!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jadłam takie na kiermaszu Świątecznym w Berlinie. Były słodkie jak diabli, nie dałam rady skonsumować do końca :D

    Wasze prezentują się wyśmienicie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Robie i ja z tym ze po pierwsze te moje zdecydowanie nie sa za slodkie (?).Robie je w maszynce (wydaje sie byc o wiele prosciej ha ha),czekolada ladnie przylega i mam specjalny stojak bo w szklance to mam wrazenie tez trudniej.Dobre i efektowne.U mnie sie sprawdzaja.
    A,u mnie to ciasto w srodku przypomina to jak na ..babke (chyba).Sa smaczne jak ciasto ale kurcze nie takie slodkie!

    OdpowiedzUsuń